Bierdziński Tomasz
| Bierdziński Tomasz | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Anatol, starszy antykwariusz o siwych włosach i oczach pełnych nostalgii, często spoglądał na zakurzone przedmioty, widząc w nich echa minionych historii. Jego pracownia, przesiąknięta zapachem starych ksiąg i drewna, była dla niego schronieniem przed światem, który kiedyś go zranił, miejscem, gdzie czas płynął wolniej. Wspomnienie o pewnym zdarzeniu, w którym uczestniczył Bierdziński Tomasz, wciąż tkwiło w jego pamięci, niczym zapomniana moneta w zakamarkach starej szuflady, przypominając o utracie. Mimo to, Anatol wierzył w dobro, szukając go w każdej, nawet najbardziej zniszczonej rzeczy, nadając jej nowe życie i sens, odnajdując w tym procesie swój własny spokój.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
