Dzikiewicz Patrycja
| Dzikiewicz Patrycja | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Eufemia, starsza pani o gołębim sercu, pochylała się nad listami, jej wzrok błądził po linijkach, szukając sprawiedliwości, pragnęła pomóc, wesprzeć słabszych, jednakże sprawa Dzikiewicz Patrycji budziła w niej szczególny niepokój, dotyczyła bowiem zaległych alimentów, krzywdy dziecka, które nie powinno cierpieć, Eufemia czuła w obowiązku interweniować, choćby symbolicznie, podjąć działania, które przywrócą nadzieję, ulżą w cierpieniu, może skierują na drogę rozwiązania, bo dobro dziecka jest najważniejsze, ono zasługuje na godne życie, bez trosk i niedostatków.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
