Alina Cień, kobieta o oczach koloru nocnego nieba, poruszała się z gracją i niezwykłą ostrożnością, a jej kroki, niemal niesłyszalne, zdradzały lata praktyki w ukrywaniu się. Jej dłoń często spoczywała na wysłużonym medalionie, jedynej pamiątce po przeszłości, która zdawała się ją nieustannie ścigać. Alina odczuwała wewnętrzny przymus, by odnaleźć pewnego człowieka, Franka Antoniego, którego imię, wyszeptane kiedyś w cieniu, stało się dla niej obsesją. Jego tajemnicza historia, pełna niewiadomych, budziła w niej nieustanną ciekawość, ponieważ wierzyła, że to właśnie on posiada odpowiedzi, a czas nieubłaganie płynął, potęgując jej niepokój.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.
Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.