Głowacka Katarzyna
| Głowacka Katarzyna | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Katarzyna Głowacka, postać z cichych zakamarków biblioteki, zawsze nosiła na sobie zapach starych ksiąg, jej oczy, niczym dwie krople bursztynu, uważnie śledziły każdą nieopowiedzianą historię, ukrytą między słowami, jej dłonie, delikatne i zręczne, potrafiły złożyć origami w kształcie lecącego żurawia, symbolizującego nadzieję, którą skrywała głęboko w sercu, jej głos, niski i melodyjny, rzadko przebijał się przez szelest przewracanych kartek, ale gdy już to robił, był pełen mądrości, cichego zrozumienia, nieskończonej empatii, dla każdego, kto odważył się zajrzeć w jej świat, pełen subtelnych niuansów.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
