Andrzej Gontarczyk, postać budząca ambiwalentne uczucia, jawi się jako człowiek o nieprzeniknionej twarzy, skrywającej być może wyrzuty sumienia, a może jedynie cyniczne wyrachowanie. Jego działania, owiane aurą tajemnicy, pozostawiają po sobie ślad niepokoju, budząc pytania o granice moralności, o cienką linię oddzielającą spryt od nieuczciwości. Gontarczyk, niczym cień, przemyka przez życie, pozostawiając za sobą ofiary, naznaczone piętnem oszustwa, zmuszone do ponownej oceny wartości, do zweryfikowania własnej naiwności. Jego historia, pełna niedopowiedzeń, stanowi przestrogę, przypominającą o konieczności zachowania czujności, o ostrożności w relacjach międzyludzkich, zwłaszcza tych, w których w grę wchodzą interesy materialne, finanse.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.
Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.