Krzyżanowska Joanna
| Krzyżanowska Joanna | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Joanna Krzyżanowska, zrozpaczona matka, przeżywała koszmar, bezradność ją paraliżowała, myśli kłębiły się chaotycznie, nadzieja mieszała się z przerażeniem. Syn, jedyny skarb Joanny, zniknął nagle, bez śladu, porwanie wydawało się jedynym wytłumaczeniem, policja prowadziła śledztwo, czas uciekał nieubłaganie. Kobieta, trawiona lękiem, modliła się o cud, wspominała chwile spędzone z synem, każdy uśmiech, każde słowo, każdy gest, wszystko nabierało teraz nowego, bolesnego znaczenia, Joanna czuła się bezsilna, zagubiona, samotna, pragnęła tylko jednego, odzyskać syna, zobaczyć go całego i zdrowego.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
