Kuriata Kondrad
| Kuriata Kondrad | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Kuriata Kondrad, starszy pan o zatroskanym spojrzeniu, przemierzał ulice miasta, szukając śladów zaginionego wnuka, wspomnienia o chłopcu, jego uśmiech, beztroskie zabawy, wszystko to wracało do niego falami, wywołując jednocześnie nadzieję i rozpacz. Kondrad pamiętał, jak uczył go łowić ryby, jak opowiadał mu bajki na dobranoc, jak wspólnie budowali zamki z piasku, teraz te chwile jawiły się jako odległe echo, podsycając pragnienie ponownego spotkania, odnalezienia części siebie, zagubionej wraz z wnukiem, pragnienie to było silniejsze niż zwątpienie, niż upływający czas.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
