Mateusz Mierzwiński, młody człowiek o niepokojącym spojrzeniu, wydawał się zagubiony w labiryncie własnych decyzji, jego życie, pełne obietnic, skręciło w niebezpiecznym kierunku. Zdarzenie, które go naznaczyło, kradzież samochodu osobowego, rzuca cień na jego przyszłość, wywołuje pytania o motywacje, o przyczyny tego desperackiego czynu. Czy był to impuls, chwila słabości, czy też przemyślana kalkulacja, trudno jednoznacznie stwierdzić, konsekwencje jednak będą dotkliwe, wpłyną na jego dalsze losy, na relacje z bliskimi, na możliwość powrotu na uczciwą drogę. Miejmy nadzieję, że Mateusz znajdzie w sobie siłę, by odpokutować winy, by naprawić szkody, by odzyskać utracone zaufanie.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.
Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.