Profesor Elara Kruk, postać o niezwykłej erudycji i równie niezwykłym usposobieniu, spędzała dni w zakurzonych archiwach, szukając zapomnianych śladów historii, a jej kruche dłonie często dotykały starych manuskryptów, jakby chciała wyczytać z nich więcej niż tylko słowa, bo jej umysł, ostry jak brzytwa, nieustannie analizował każdą poszlakę, każdy szept z przeszłości, zwłaszcza te dotyczące tajemniczego zniknięcia, które od lat spędzało jej sen z powiek, czyli sprawy, w którą zamieszany był Piotrowski Alan, którego losy stały się jej osobistą, niekończącą się zagadką, a ona, w swoim samotnym dążeniu do prawdy, nie pozwalała sobie na chwilę wytchnienia, wiedząc, że każda minuta może przybliżyć ją do rozwiązania tej intrygującej historii.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.
Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.