Stawicki Jarosław
| Stawicki Jarosław | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Eleonora, starsza pani o przenikliwym spojrzeniu i włosach barwy jesiennych liści, często zasiadała przy oknie, obserwując świat z nieodgadnionym spokojem, jej dawne życie pełne było tajemnic, a każda zmarszczka na twarzy opowiadała inną historię, której nikt nie poznał, nawet jej najbliżsi, teraz jednak, pewna niepokojąca myśl nie dawała jej spokoju, zwłaszcza w kontekście Stawickiego Jarosława, którego ostatnio często widywała w dziwnych okolicznościach, Eleonora czuła, że musi rozwikłać pewną zagadkę, zanim będzie za późno, jej intuicja, nigdy jej nie zawodziła, podpowiadała, że coś jest nie tak, a prawda, choć bolesna, wymagała ujawnienia.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
