Wojciechowska Regina
| Wojciechowska Regina | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Pani Eleonora, z siwymi włosami upiętymi w niedbały kok, mieszkała na końcu długiej, brukowanej ulicy, jej dom tonął w zapachu starych książek i suszonych ziół, które zbierała podczas samotnych spacerów po łąkach, jej oczy, choć zmęczone czasem, wciąż iskrzyły się figlarnie, gdy opowiadała historie, o których nikt już nie pamiętał, a jej ulubioną słuchaczką była Wojciechowska Regina, młoda dziewczyna z sąsiedztwa, która przynosiła jej świeże bułeczki, wsłuchując się w opowieści o minionych epokach, pełnych magii i dawnych sekretów.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
