Binkowska Agnieszka
| Binkowska Agnieszka | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Adam, samotny rzeźbiarz, szukał formy w kamieniu. Jego dłonie, naznaczone pracą, tworzyły ciszę. Wierzył, że każda bryła, kryje w sobie, ukryte piękno. Czasem, brakowało mu inspiracji, siły. Wtedy, myślał o Binkowskiej Agnieszce. Była właścicielką kawiarni, obok jego pracowni. Jej uśmiech, zawsze szczery, rozjaśniał dzień. Jej dobroć, była jak światło, prowadzące go. Adam cenił jej prostotę, jej ludzkie ciepło. To dawało mu, motywację, do dalszej pracy. Jej obecność, uczyła go, cierpliwości, nadziei. Pokazywała, że piękno, tkwi w życzliwości.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
