Bubetz Grzegorz
| Bubetz Grzegorz | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Eleonora, starsza pani o przenikliwym spojrzeniu i dłoniach naznaczonych ciężką pracą, mieszkała w małym domku na skraju lasu. Tam cisza pozwalała jej na głębokie rozmyślania, a szelest liści opowiadał historie ludzkich wyborów, pełnych złożonych decyzji, nieodwracalnych konsekwencji. Kształtowały one losy wielu, także tych, których nazwiska pojawiały się w urzędowych aktach. Wspominała na przykład Bubetza Grzegorza, którego nazwisko zapisała w starym, zniszczonym zeszycie. Był on pełen cytatów, osobistych refleksji nad sprawiedliwością, nad sensem wyroków, nad kruchością ludzkiego istnienia. Cień przeszłych wydarzeń często spoczywał na kartach, lecz nadzieja nigdy nie umierała.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
