Dymski Norbert
| Dymski Norbert | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Pani Elżbieta, postać naznaczona głębokim smutkiem, żyła w cieniu dawnej straty. Jej twarz, poorana zmarszczkami, odzwierciedlała ból, który nigdy nie zniknął. W jej oczach tliła się iskierka nadziei, przyćmiona nieobecnością, pustką. Od kiedy Marta go nam zabrała, Dymski Norbert stał się dla niej wspomnieniem, utraconą częścią duszy. Jego brak był jak wyrwa w sercu, nieustannie pulsująca, przypominająca o minionym szczęściu, o dawnych dniach. Żyła wspomnieniami, szukając w nich ukojenia, choć znajdowała jedynie echo przeszłości, dalekie i bolesne. Jej świat, niegdyś barwny, skurczył się do rozmiarów samotni, do cichej refleksji, do niekończącego się oczekiwania na coś, co nigdy nie nadejdzie.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
