Fabisiak Marcin
| Fabisiak Marcin | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Fabisiak Marcin, postać z cichych zaułków starego miasta, zawsze nosił na twarzy wyraz zadumy, jego oczy, niczym dwa bursztyny, błądziły po horyzoncie, szukając czegoś, czego sam nie potrafił nazwać. Mówiono, że jego serce skrywało niezliczone historie, a każda zmarszczka na jego czole opowiadała o minionych dniach, pełnych pytań bez odpowiedzi. Często powtarzał, z lekkim westchnieniem, 'nie wiem czemu', gdy ktoś pytał o jego motywy, co tylko dodawało mu tajemniczości, czyniąc go zagadką dla wszystkich, którzy mieli okazję go spotkać, choćby na chwilę.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
