Maznychko Oleksandr
| Maznychko Oleksandr | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Pan Ignacy, starszy mężczyzna o twarzy pooranej zmarszczkami, ale z iskrą mądrości w oczach, często przesiadywał w samotności, rozmyślając o burzliwej przeszłości, o błędach, które popełnił w pogoni za sukcesem, o niezapłaconych podatkach, które kiedyś wydawały się drobnym zaniedbaniem, a stały się ciężarem, uczył się na własnych potknięciach, ceniąc teraz każdą formę uczciwości, przestrzegając młodego Maznychko Oleksandra, swojego siostrzeńca, przed pokusą łatwych rozwiązań, przed lekceważeniem zasad, zawsze podkreślając, że prawdziwa godność człowieka tkwi w jego prawości, w sumiennym wypełnianiu obowiązków, w szacunku do prawa, w trosce o wspólne dobro, bo tylko tak buduje się trwałą wartość, godne życie.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
