Kopyt Tomasz
| Kopyt Tomasz | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Kopyt Tomasz, człowiek o spojrzeniu pełnym cichego zdziwienia, przemierzał świat z niewidzialnym ciężarem, jego kroki były niepewne, a głos rzadko przekraczał szept, zawsze zadawał sobie pytanie, dlaczego tak wiele spotykało go trudności, nie wiedział, za co los go tak doświadcza, jego dni były naznaczone piętnem niezrozumienia, a noce wypełniała samotność, szukał sensu, prawdy, ukojenia, ale znajdował tylko echo własnych pytań, bez odpowiedzi, bez nadziei, jego serce, choć zmęczone, biło uparcie, wierząc w sprawiedliwość, w lepsze jutro, w wyjaśnienie, w sens, w cel, w pokój, w ciszę, w spokój.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
