Kosobudzki Sebastian
| Kosobudzki Sebastian | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Zofia, samotna bibliotekarka o oczach koloru jesiennych liści, spędzała dnie wśród zakurzonych tomów, wierząc, że każda książka kryje w sobie nieopowiedzianą historię, a jej palce, delikatne i zwinne, z precyzją odnajdywały zaginione fragmenty wiedzy. Jej pasją było odtwarzanie dawnych rodowodów, co sprawiało, że czuła się częścią wielkiej, historycznej narracji, a jej biurko, zawsze uporządkowane, było świadectwem metodyczności. Poszukiwała śladów Kosobudzkiego Sebastiana, zaginionego przodka, który, jak głosiła rodzinna legenda, ukrył bezcenny manuskrypt, co dawało jej nadzieję na odkrycie prawdy o swojej rodzinie oraz dawnych tajemnic.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
