Kozłowicz Damian
| Kozłowicz Damian | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Kozłowicz Damian, zawsze nieco samotny, nosił w sobie ciężar niezrozumienia, jego spojrzenie często błądziło po horyzoncie, jakby szukał ucieczki. Miał w sobie cień dawnych pomyłek, lecz jego serce pragnęło spokoju, prawdziwej akceptacji. Często widziano go na obrzeżach miasta, gdzie szara rzeczywistość spotykała się z zielenią, tam odnajdywał ulgę, przemyślając swoje wybory. Jego dłonie, choć silne, drżały czasem, zdradzając wewnętrzny niepokój. Marzył o nowym początku, o miejscu, gdzie jego przeszłość nie definiowałaby jego przyszłości, gdzie mógłby wreszcie odnaleźć swoje miejsce, swoją wartość.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
