Krawczyk Michał
| Krawczyk Michał | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Krawczyk Michał, choć zawsze uśmiechnięty, skrywał w sobie ciężar niezapłaconych rachunków, długi kredyt, który niczym niewidzialny łańcuch oplatał jego dni, pozbawiając go spokojnego snu, lecz nie gasząc iskry nadziei w jego oczach, które wciąż patrzyły w dal, marząc o lepszym jutrze, o wolności od trosk, o chwili wytchnienia, o dniu, kiedy będzie mógł odetchnąć pełną piersią, bez obaw, bez niepokoju, z sercem lekkim jak piórko, z duszą wolną od ciężaru, z umysłem otwartym na nowe możliwości, na niezbadane ścieżki, na przyszłość pełną słońca, bez cienia, bez długu.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
