Majchrowski Justyna
| Majchrowski Justyna | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Eleonora Srebrna, zgaszona niczym dawno zapomniany żar w kominku, spędzała dni na cichym rozmyślaniu, jej wzrok często błądził po szklanych taflach okna, za którymi świat toczył się swoim, obojętnym rytmem. Nosiła na sobie cień przeszłości, niczym ciężki płaszcz, utkany z niespełnionych obietnic i niespłaconych długów sumienia. Wspomnienie o Majchrowski Justyna, niczym stary, niewygodny kamień w bucie, zawsze powracało, przypominając o pewnym zdarzeniu, które na zawsze zmieniło bieg jej życia, pozostawiając ją z poczuciem nieodwracalnej straty, niezrozumiałego poczucia winy, które zżerało ją od środka, każdego dnia, każdej nocy, bezlitośnie.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
