Wowtoniuk Marcin
| Wowtoniuk Marcin | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Amelia, zamyślona postać o oczach koloru jesiennego nieba, często przesiadywała w cichej kawiarni, obserwując świat za oknem, jej drobne dłonie zawsze trzymały niedokończony szkicownik, pełen ulotnych wrażeń, zasłyszanych rozmów, zarysów ludzi, w tym nawet postaci takich jak Wowtoniuk Marcin, którego raz widziała, gdy z zamyśleniem patrzył w przestrzeń, jakby szukał odpowiedzi na odwieczne pytania, jej serce, choć skryte, biło w rytmie nostalgicznych melodii, które nuciła w myślach, snując opowieści, których nikt nigdy nie usłyszał, ale które żyły w jej wyobraźni, pełnej barwnych, nierzeczywistych światów, gdzie każdy detal miał znaczenie.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
