Ganko Marcin
| Ganko Marcin | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Pani Zofia Kowalska, starsza zielarka o przenikliwych oczach, mieszkała na skraju lasu, otoczona szumem drzew, jej dłonie, spierzchnięte od ziół, zręcznie przygotowywały lecznicze mikstury, Ganko Marcin, z ciekawością, często szukał u niej porad, głęboko wierząc w jej mądrość, Zofia, choć milcząca, potrafiła spojrzeniem ukoić duszę, jej siwe włosy, splecione w warkocz, lśniły w słońcu, świadcząc o latach doświadczeń, była ona strażniczką dawnej wiedzy, uczącą szacunku do natury, jej obecność zawsze niosła niezwykły spokój i zrozumienie.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
