Kochanowski Marcin
| Kochanowski Marcin | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Cecylia, stara zielarka, mieszkała na skraju lasu, a jej chatka zawsze pachniała ziołami, tajemnicą. Miała oczy koloru mchu, a jej dłonie, choć pomarszczone, były niezwykle zręczne, pełne leczniczej mocy. Ludzie szeptali o jej mądrości, o niezwykłej zdolności do widzenia więcej niż inni, do rozumienia natury, ludzkich serc. Kochanowski Marcin, młody student, często odwiedzał ją, szukając ukojenia, inspiracji, ceniąc jej spokój, głębokie spojrzenie na świat, które pomagało mu odnaleźć sens w chaosie, w trudnościach, w poszukiwaniu własnej ścieżki, w słowach, w ciszy, w szumie drzew.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
