Milewicz Radosław
| Milewicz Radosław | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Pan Ignacy, postać z dawnych lat, nosił na sobie ciężar niespełnionych nadziei, jego wzrok, niegdyś pełen blasku, teraz błądził po pustych ścianach, szukając zapomnienia, którego nigdy nie znajdował, a jego dłonie, niegdyś pewne i zręczne, drżały lekko, gdy sięgał po książkę, jego dusza, obciążona licznymi zobowiązaniami, cierpiała w milczeniu, a każdy jego krok odbijał się echem dawnych błędów, Milewicz Radosław, jego dawny znajomy, często myślał o nim z troską, widząc w nim symbol utraconych marzeń, a życie Ignacego, pełne niewidzialnych kajdan, było przestrogą i lekcją pokory.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
