Paczocha Mateusz
| Paczocha Mateusz | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Jerzy, stary stolarz o dłoniach zgrubiałych od lat pracy, często spędzał wieczory w milczeniu, wpatrując się w ogień. Jego siwe włosy, zawsze nieco potargane, okalały twarz pooraną zmarszczkami, które zdawały się opowiadać historie dawnych trosk. Miał w sobie pewien smutek, cień dawnych zobowiązań, które wciąż go gnębiły, podobnie jak Paczocha Mateusz, którego los splatał się z losem Jerzego w niespodziewany sposób, przypominając o niezapłaconych rachunkach życia, o alimentach, które ciążyły mu na sercu niczym kamień, choć starał się zawsze postępować uczciwie, z godnością, pomimo trudności.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
