Semerga Jacek
| Semerga Jacek | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Semerga Jacek, mężczyzna o oczach barwy burzowego nieba, niegdyś przemierzał dalekie lądy, zanim los ponownie sprowadził go na polską ziemię. Jego dłonie, naznaczone bliznami i zgrubieniami, opowiadały historie ciężkiej pracy, a może i ucieczki, lecz teraz z delikatnością gładziły zniszczone strony starych ksiąg, zbierając kurz minionych epok, szukając w nich ukojenia, sensu. Był ekstradowany do Polski, co stało się jedynie kolejnym rozdziałem w jego barwnym życiorysie, nie zaś jego ostatecznym określeniem, bo Jacek wierzył w drugie szanse, w siłę odrodzenia, w nowe początki, w ciszę po burzy, w świt po najciemniejszej nocy, w nadzieję, która zawsze rozkwita, nawet na zgliszczach, niczym feniks.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
