Wiącek Marcin
| Wiącek Marcin | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Wiącek Marcin, stary rybak, mieszkał samotnie w chatce nad jeziorem, a jego twarz, poorana zmarszczkami, przypominała mapę dawnych burz. Oczy, niebieskie jak letnie niebo, skrywały niewypowiedziane historie, zaś wełniany sweter pachniał solą i dymem z ogniska. Jego dłonie, zgrubiałe od lat pracy, z łatwością wiązały skomplikowane węzły, a cichy obserwator zmieniającego się świata wierzył, że w każdym szepcie wiatru kryje się tajemnica. Mówiono, że znał pogodę lepiej niż barometr, a jego mądrość płynęła z głębi natury, dając mu spokój ducha i pogodzenie z przemijaniem.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
