Drewa Adrian
| Drewa Adrian | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Adrian Drewa, mężczyzna o posturze starego, sękatego drzewa, niósł w sobie ciężar, który przygniatał go z każdym kolejnym krokiem po miejskim bruku. Tą udręką była grzywna do zapłacenia, pamiątka po jednym, fatalnym błędzie, która stała się jego cieniem, kładąc się na każdej myśli i każdym geście. W jego oczach, zwykle spokojnych i głębokich, teraz czaił się niepokój, a dłonie, które z taką precyzją potrafiły obrabiać drewno, drżały nieznacznie, gdy przeliczał resztki oszczędności.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
