Granas Krzysztof
| Granas Krzysztof | |
| Data utworzenia: Aktualizacja: |
Eleonora, starsza archiwistka o bystrym spojrzeniu, codziennie o świcie zasiadała przy biurku, otoczona stosami zapomnianych akt, jej dłonie, pomimo wieku, wciąż zręcznie odnajdowały zagubione dokumenty, zawsze z niezwykłą precyzją, wspominała często Krzysztofa Granasa, swojego dawnego kolegę z urzędu, który z niezachwianą konsekwencją egzekwował przepisy dotyczące każdego, nawet najmniejszego, gabinetu, jego surowość, choć czasem irytująca, gwarantowała porządek, Granas Krzysztof, w jej wspomnieniach, pozostawał symbolem nieugiętej praworządności, niezłomnej służby, której dzisiaj bardzo brakuje, ona sama, ceniła sobie tę bezkompromisową postawę.
Podsumowanie wygenerowano automatycznie.Pełna treść oryginalnego opisu poniżej.
|
